Kiedy wszyscy byli głosować i wybierać nowych przedstawicieli gmin i powiatów nasza ekipa polazła pobawić się w parku. Dziewczyny jak zawsze na początku musiały się po mordować, na co oczywiście tumany ludziów stwierdzających że skoro słońce wyszło i nie pada można iść pospacerować po parku patrzyło jak bym prowadziła walki psów.
 |
| Wpatrujące się w coś... |
Potem jednak dziewczynki się trochę uspokoiły. Jednak Kelly nie pozwoliła mi porzucać Proście ani piłeczki ani frisbee. Nie wspominając o sztuczkach i komandach. Więc poszłam odprowadzić Kellsona i wróciłam z Nel na 'trening'. Ćwicząc natknęliśmy się na Bartka i Martę który przyszli popstrykać sobie jesienną aurę i przy okazji uwiecznili moją małą modeleczkę.
Fotki są właśnością
http://moyefotky.blogspot.com/
Przy okazji pochwalę się że Proś ma nowy kubraczek :)
Oraz obróżkę ROGZ...
Po za tym dzisiaj Nelka wykonała bezbłędnie slalom na samą komendę!!! Bez zabawki i smaków!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz