Jako iż jestem chora przez większość dnia suki przesiadują w domu... Nel najczęściej przy mnie pod kołdrą a Kelly gdzieś w pobliżu na ziemi (nie dlatego że jej nie pozwalam ale tam jest jej najchłodniej).
Kelly od czasu do czasu przychodzi ze swoją zabawką i próbuje nakłonić Prosię do zabawy...
Pozdrawiamy domowo :)
Staffik jak żywy!! :-)
OdpowiedzUsuńTak tylko wersja charcia Staffika :)
OdpowiedzUsuń