Wczoraj na ten przykład dołączyłyśmy do kółka fotograficznego naszego dawnego gimnazjum jako modelki. Po prostu udawałyśmy z prośką że robimy frisbee... Coś nam tam wychodziło jednak prosi zapomniało się że trzeba frisbee przynosić zaraz po złapaniu. W dalszej części wrzucam fotki autorstwa Zuzi Szustakiewicz.
![]() |
| Zdjęcie reklamujące prawie zabitego sonica xD |
![]() |
| Uwielbiam to zdjęcie :) |
Wczoraj też doszedł do nas Prośkowy kaganiec z czego sama zainteresowana nie była zadowolona.
A dzisiaj doszły śliczne szeleczki z aktivdoga :)







Hej.
OdpowiedzUsuńTwoja sunia ma nieziemską urodę :D
Tu was mam Bananowe Ninja!
OdpowiedzUsuńDo pyska jej i z frisbee, i z tymi szelkami.
Pozdrawiam!