W sierpniu zorganizowałam wraz ze znajomymi minizlot dogomaniaków. Wynajeliśmy kilka domków w Sulejowie i raczyliśmy się uroczym długim weekendem w swoim gronie. Jak mówi pierwsze zdanie na nasz zjazd przyjechali psiarze. My z Pro również byłyśmy (sam wyjazd też zweryfikował nasze problemy) i ogólnie uważam wyjazd za udany.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz