Tak, wiem że wać państwo są idealnie poinformowani jednak ten miesiąc zawsze narzuca mi pewną melancholie... W listopadzie chodzę zawsze z głową w chmurach... Nie wiem co by musiało się stać abym zeszła na ziemię i wróciła do świata żywych... Pomimo deszczu i niezbyt fajnej pogody ja mam energię do działania i masę pomysłów... No właśnie. Znów mi się udało coś naszkrobać na papierku po cukierku - jak zawsze ściśle tajne i nie do pokazania. Ot mam napad - w czwartek mam zamiar focić. Coś innego - jak nie zapomnę - wstawię!
A tak już zupełnie listopadowo
Jakby mnie kto pytał to w ten rytm chcę iść do ślubu :)
(o ile jakiś będzie :P )
I tym zbiorem chaotycznych myśli przy jednej z najwspanialszych melodii żegnam państwa, moi wierni fani :* autografy będę rozdawać około 15.11 :D
do kiedyś
Koli :*
![]() |
| Wspomnienie wakacji <3 |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz