piątek, 15 czerwca 2012

Patatajamy na jednorożcu



Nadchodzi lato... Uwielbiam lato pomimo upałów choć wolne wolała bym mieć raczej kwiecień/maj/czerwiec niż te dwa najgorętsze miesiące :) Za mną focenie na kolejnej Wielkiej Pniewskiej gdzie mój lęk przed końmi trochę się ogarnął, choć nie powiem żebym zawału raz czy dwa prawie nie dostała :)



Chciała bym zmienić szablon trochę ale moje informatyczne zdolności nie są jakieś ekstra. Grafikiem też niestety dobrym nie jestem :/ 




25 dni do wyjazdu do Rybnika - MAMY NOCLEG!!!


A potem się zobaczy :)


ciao, Koli

poniedziałek, 4 czerwca 2012

bez..

Wszem i wobec oświadczam: Wakacje nadeszły!!! Choć poniedziałek powitał mnie chłopem i brakiem słońca nie jest źle. Może nie kocham takiej pogody ale wole to niż upały po 35-40 stopni :) Dodatkowo mam bajeczny nastrój bo znów wciągnęła mnie pewna książka i w sumie nie mogę się oderwać. Choć przyznam że czasami mnie drażni... Co to za książka? Jak dokończę drugi tom to dam znać razem z recenzją filmów powstałych na jej podstawie :)

Ciao :*